Dane pod specjalnym nadzorem

Mój artykuł „Dane pod specjalnym nadzorem„, opublikował tygodnik Computerworld (nr 34 z 19 września).
Powyższy odnośnik prowadzi do pełnej wersji artykułu, który został nieco skrócony przez redakcję. Wersja drukowana różni się jednak od tej, którą opublikowałem na moich stronach, tylko nieznacznymi fragmentami.
Tematem artykułu jest GIS, a dokładniej losy danych przestrzennych w Polsce A.D. 2006.

Ortofotomapa Wrocławia – raz jeszcze

Jak wspominałem wcześniej, na Internetowej Mapie Wrocławia będziemy prezentować ortofotomapę miasta w rozdzielczości 80 cm/px, co w praktyce oznacza maksymalną skalę ok. 1:2800 (powyżej tej skali widoczna staje się już „pixeloza”).

Dodatkowo zostanie też udostępniony fragment ortofotomapy w pełnej rozdzielczości 10cm/px co daje maksymalną skalę ok. 1:500. Będzie to obszar ograniczony ulicami: Wyszyńskiego, Sienkiewicza, Podwale, Odrą, al. Słowackiego.

Nieco mniej spektakularne ale bardzo użyteczne są warstwy wektorowe, które powstają na podstawie ortofotomapy. Pozwolą nam nie tylko zaktualizować (wreszcie wg. stanu rzeczywistego, a nie formalnego!) obrysy budynków oraz osie ulic.

Po raz pierwszy będziemy mogli np. opublikować ulice rysowane wg. ich krawężników, a nie tylko osi, a także dane o typie ich nawierzchni.

Jeśli tylko „niespodziewane wypadki” nie staną na przeszkodzie, nowa mapa stanie się radykalnie nową jakością w wroclaw.pl .

No i oby odbiór skończył się szczęśliwie :)

Ortofotomapa Wrocławia

Prace nad ortofotomapą Wrocławia wydają się wreszcie zmierzać ku końcowi.
Muszę przyznać, że dzieło, a przynajmniej ten materiał, który jest przeznaczony do publicznego wglądu za pośrednictwem naszego serwisu i do którego już miałem dostęp, wygląda imponująco.
Przy rozdzielczości 80 cm/px (która ma być publicznie dostępna dla obszaru Wrocławia + niewielki kołnierz) dokładność jest porównywalna do tej osiągalnej dla Wrocławia na GoogleMap, jednak jakość samych zdjęć (widoczne szczegóły i kolory) znacznie lepsza.
W rozdzielczości natywnej (10cm/px +- Stare Miasto) „Googlowe” zdjęcia zostają już daleko w tyle, choć oczywiście gazet przechodniom podczytywać jeszcze nie można :)
Co więcej na prototypie nowej mapy ortofoto przeładowuje się szybko i bez zacięć.

Mam tylko nadzieję, że ten gigantyczny materiał (zdjęcia, ortofoto, LIDAR, i „wektorówki” – w sumie kilka ładnych TB) zostaną sensownie wykorzystane. Toż to w jakimś stopniu efekt moich kilkuletnich starań.
No, zobaczymy …